Strona główna  /  Lifestyle  /  Emisja pieniądza – na czym polega i kto za nią odpowiada?

🟅 AI

Emisja pieniądza – na czym polega i kto za nią odpowiada?

Lifestyle
Mężczyzna w garniturze trzymający plik banknotów na tle nowoczesnego skarbca bankowego.

Emisja pieniądza to proces wprowadzania do obiegu nowych środków płatniczych, zarówno w formie gotówkowej, jak i bezgotówkowej. Odpowiadają za nią przede wszystkim banki centralne oraz, w szerokim zakresie, banki komercyjne. W dalszej części artykułu wyjaśniamy szczegółowo mechanizmy tego procesu oraz role poszczególnych instytucji.

Na czym polega emisja pieniądza i jakie są jej rodzaje?

Pojęcie emisji pieniądza opisuje mechanizm, w którym do gospodarki trafiają nowe jednostki monetarne. Nie chodzi wyłącznie o fizyczny druk banknotów czy bicie monet, lecz także o zapisy księgowe na kontach w bankach. Współczesny system opiera się w dużej mierze na zapisach elektronicznych, które powstają w momencie udzielania kredytów.

W teorii ekonomii wyróżnia się dwa zasadnicze typy tego zjawiska. Pierwszy to emisja pierwotna, dokonywana przez bank centralny. Drugi to emisja wtórna, realizowana przez banki komercyjne w ramach akcji kredytowej. W obu przypadkach istotą jest zwiększenie podaży pieniądza, choć mechanizmy i regulacje różnią się między sobą.

Warto pamiętać, że nie każdy środek płatniczy ma identyczny status prawny. Bank centralny emituje zarówno banknoty, jak i bilon. Przyjęcia banknotów jako prawnego środka płatniczego nie można zakwestionować z mocy ustawy. Inaczej jest z monetami – wierzyciel może odmówić przyjęcia zapłaty w bilonie powyżej określonej kwoty, gdy limit przewiduje prawo.

Emisja pierwotna i wtórna

Emisja pierwotna obejmuje wprowadzanie nowego pieniądza bezpośrednio przez bank centralny. Może to następować poprzez operacje otwartego rynku, w ramach których instytucja kupuje papiery wartościowe, zasilając sektor bankowy w płynność. Innym kanałem jest udzielanie kredytów bankom komercyjnym, co powoduje wzrost ich rezerw.

Emisja wtórna zachodzi natomiast w sektorze banków komercyjnych. Opiera się ona na mechanizmie rezerwy cząstkowej, czyli ułamkowej. Gdy klient zaciąga kredyt, bank nie przekazuje mu fizycznie gotówki pochodzącej z depozytów innych osób. Tworzy nowy zapis na rachunku kredytobiorcy, powiększając w ten sposób ilość pieniądza w gospodarce.

Spłata raty kapitałowej powoduje odwrotny efekt. Zmniejsza ona saldo kredytu i jednocześnie redukuje ilość pieniądza bezgotówkowego znajdującego się w obiegu. Proces ten pokazuje, że współczesna kreacja pieniądza jest ściśle powiązana z poziomem zadłużenia sektora prywatnego i publicznego.

Kto odpowiada za emisję pieniądza w Polsce?

W polskim porządku prawnym wyłączne prawo emisji pieniądza ma Narodowy Bank Polski. Uprawnienie to wynika wprost z art. 227 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Przepis ten stanowi, że NBP jest centralnym bankiem państwa, któremu przysługuje wyłączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej. NBP odpowiada również za wartość polskiego pieniądza.

Konstytucyjny przywilej nie oznacza jednak, że NBP zajmuje się wszystkimi aspektami produkcji fizycznych środków płatniczych. Banknoty są wytwarzane od 1997 roku w Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych S.A. i należą do serii „Władcy Polski”, którą zaprojektował Andrzej Heidrich. Za produkcję bilonu oraz monet kolekcjonerskich odpowiada Mennica Polska S.A.

Istotnym ograniczeniem dla działalności NBP jest konstytucyjny zakaz bezpośredniego kredytowania wydatków rządowych. Rząd może jednak pozyskiwać finansowanie pośrednio, na przykład emitując obligacje na rynkach zagranicznych. Takie rozwiązanie wiąże się z ryzykiem kursowym, ale nie narusza formalnego zakazu monetarnego finansowania deficytu.

Rola banków komercyjnych w kreacji pieniądza

Choć wielu osobom emisja pieniądza kojarzy się wyłącznie z NBP, w praktyce głównymi kreatorami środków płatniczych są banki komercyjne. Potwierdza to raport kwartalny Banku Anglii z 2014 roku. Autorzy dokumentu wykazali, że powszechne przekonanie o banku centralnym jako jedynym producencie pieniądza jest błędne.

Banki komercyjne tworzą pieniądz w momencie udzielania kredytu. Zapis na rachunku klienta jest traktowany jako depozyt, mimo że nie powstał on z wcześniejszych oszczędności innych podmiotów. W ten sposób banki zwiększają całkowitą ilość środków w obiegu, a bank centralny ma nad tym procesem ograniczoną bezpośrednią kontrolę.

Ograniczeniem dla nadmiernej akcji kredytowej są normy ostrożnościowe, wymogi dotyczące rezerw obowiązkowych oraz wysokość funduszy własnych banków. Spadek skłonności banków do udzielania kredytów może prowadzić do zmniejszenia podaży pieniądza, co z kolei bywa odczuwalne jako spowolnienie gospodarcze.

Jak działa emisja pieniądza elektronicznego?

Odrębną kategorią jest pieniądz elektroniczny. Zgodnie z definicją zawartą w dyrektywie 2009/110/WE, jest to wartość pieniężna przechowywana elektronicznie, w tym magnetycznie, która stanowi prawo do roszczenia wobec emitenta. Jest ona wydawana w zamian za środki pieniężne w celu dokonywania transakcji płatniczych. Akceptują ją podmioty inne niż sam emitent.

W polskim prawie definicja pieniądza elektronicznego znajduje się w ustawie o usługach płatniczych. W przeciwieństwie do norm unijnych, krajowa definicja nie przewiduje wprost roszczenia posiadacza e-waluty wobec emitenta. Nie powstaje tutaj klasyczna relacja zobowiązanie-roszczenie, znana z instrumentów finansowych opartych na długu.

Pieniądz elektroniczny jest emitowany wyłącznie w stosunku 1:1 do otrzymanych środków. Oznacza to, że wartość wydanego e-pieniądza musi dokładnie odpowiadać kwocie wpłaconej przez klienta. Zasada ta odróżnia instytucje pieniądza elektronicznego od banków, które mogą tworzyć nowy pieniądz w procesie udzielania kredytów.

Co wynika z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości?

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 16 stycznia 2019 roku w sprawie C-389/17 dotyczył interpretacji pojęcia „działalności związanej z emisją pieniądza elektronicznego”. Sprawa ta była związana z postępowaniem litewskiej spółki Paysera LT UAB. Sąd analizował, które usługi płatnicze należy uznać za związane z emisją e-pieniądza, a które za odrębne usługi płatnicze.

Trybunał orzekł, że usługi świadczone przez instytucje pieniądza elektronicznego stanowią działalność związaną z jego emisją, jeśli powodują emisję lub wykup w ramach jednej i tej samej transakcji płatniczej. Dotyczy to również przypadku, gdy środki są przekazywane na rachunek osoby trzeciej, a nie wyłącznie posiadacza e-pieniądza.

Z orzeczenia wynika, że transfer środków pieniężnych może być bezpośrednio związany z emisją, jeśli w jego ramach dochodzi do automatycznego wydania pieniądza elektronicznego na rzecz sprzedawcy. Takie rozumienie ma praktyczne znaczenie dla obliczania wymaganych funduszy własnych przez instytucje tego typu.

Jakie zagrożenia wiążą się z emisją pieniądza zadłużającego?

System oparty na długu ma istotne konsekwencje dla stabilności gospodarczej. Brak ścisłego powiązania między rzeczywistym zapotrzebowaniem na pieniądz a całkowitą wartością nominalną środków w obiegu rodzi problemy natury inflacyjno-deflacyjnej. Gdy gospodarka nie może zwiększyć produkcji, nadmierna kreacja pieniądza może prowadzić do wzrostu cen.

Zjawisko to działa również w drugą stronę. Jeśli akcja kredytowa wyhamowuje, a podmioty zaczynają spłacać zobowiązania, podaż pieniądza kurczy się. Taki scenariusz może wywołać recesję, szczególnie gdy spadek zdolności kredytowej systemu uderza w powiązane ze sobą gałęzie gospodarki. Najbardziej narażeni są wtedy najbardziej zadłużeni uczestnicy rynku.

Historia zna przypadki, w których ekspansja monetarna wymknęła się spod kontroli. Hiperinflacja w Niemczech w latach 20. XX wieku doprowadziła do drastycznego spadku wartości marki niemieckiej. Była ona efektem finansowania ogromnych zobowiązań, w tym reparacji wojennych, za pomocą dodruku pieniądza.

Nadmierna emisja pieniądza prowadzi do wzrostu cen i spadku siły nabywczej pieniądza, a w skrajnych przypadkach do hiperinflacji.

Czym różnią się alternatywne systemy monetarne?

W dyskusji o przyszłości systemów płatniczych pojawiają się różne koncepcje. Jedną z nich jest System Pieniądza Suwerennego, analizowany w raporcie przygotowanym dla Urzędu Premiera Islandii. Zakłada on przeniesienie kreacji pieniądza z banków komercyjnych do państwa i banku centralnego. W takim modelu depozyty stałyby się zobowiązaniami banku centralnego, a procesy płatnościowe zostałyby oddzielone od bilansów banków.

Z kolei w teorii ekonomii funkcjonuje również kilka koncepcji o charakterze bardziej teoretycznym lub lokalnym. Austriacka teoria pieniądza proponuje wprowadzenie systemu waluty złotej albo zniesienie monopolu państwa na produkcję pieniądza. Zwolennicy tego podejścia twierdzą, że państwo w swoim interesie dąży do nadmiernego zwiększania podaży środków płatniczych.

Warto też wspomnieć o koncepcjach oddolnych. Bank czasu to instytucja samopomocowa, w której jednostką rozliczeniową jest godzina pracy, niezależnie od rynkowej wartości danej usługi. Kredyt społeczny z kolei uzależnia emisję od podmiotów zobowiązujących się do wykonania czegoś użytecznego. Pieniądz pracy, głoszony między innymi przez Roberta Owena, miał opierać się na ewidencjonowaniu ilości pracy wydatkowanej na wytworzenie towarów.

Porównanie głównych systemów przedstawia poniższa tabela:

System Kreator pieniądza Główna cecha
System rezerwy cząstkowej Banki komercyjne Kreacja przez kredyt
System Pieniądza Suwerennego Bank centralny i państwo Likwidacja kreacji przez banki
System waluty złotej Bank centralny Powiązanie z kruszcem
Bank czasu Uczestnicy społeczności Wymiana usług bez gotówki

Jak działa instytucja pieniądza elektronicznego w praktyce?

Instytucja pieniądza elektronicznego, w skrócie EMI, to podmiot, który uzyskał zezwolenie na prowadzenie działalności w charakterze emitenta e-pieniądza. W Polsce działa obecnie zaledwie jeden taki podmiot – według stanu na styczeń 2025 roku jest to Billon Solutions sp. z o.o. Taki stan rzeczy pokazuje, że ta forma działalności jest znacznie mniej popularna niż na przykład status krajowej instytucji płatniczej.

Do uzyskania zezwolenia potrzebny jest minimalny kapitał założycielski w wysokości 350 tysięcy euro. Wniosek składa się do Komisji Nadzoru Finansowego. Procedura przypomina ubieganie się o status instytucji płatniczej, jednak wymaga dodatkowo przedstawienia między innymi opisu zasad postępowania ze środkami otrzymanymi w zamian za wydany pieniądz elektroniczny.

Instytucje pieniądza elektronicznego są również klasyfikowane jako instytucje obowiązane w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Oznacza to konieczność stosowania środków bezpieczeństwa finansowego, opracowania wewnętrznej polityki AML oraz raportowania transakcji podejrzanych do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej.

Fundusze własne instytucji pieniądza elektronicznego na cele działalności polegającej na emisji e-pieniądza oblicza się według tak zwanej metody D. Wynoszą one co najmniej 2% średniej wartości pieniądza elektronicznego pozostającego w obiegu. Jest to wymóg odrębny od metod A, B i C, które stosuje się do pozostałych usług płatniczych niepowiązanych z emisją.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Co to jest emisja pieniądza?

Emisja pieniądza to wprowadzanie do obiegu nowych jednostek monetarnych zarówno w formie fizycznej, jak i zapisów elektronicznych powstających m.in. przy udzielaniu kredytów.

Jakie są główne rodzaje emisji pieniądza?

Wyróżnia się emisję pierwotną wykonywaną przez bank centralny oraz emisję wtórną realizowaną przez banki komercyjne w ramach akcji kredytowej.

Kto ma wyłączne prawo emisji pieniądza w Polsce?

Wyłączne prawo emisji pieniądza w Polsce przysługuje Narodowemu Bankowi Polskiemu zgodnie z art. 227 Konstytucji RP.

W jaki sposób banki komercyjne tworzą pieniądz?

Banki komercyjne kreują pieniądz poprzez zapisy na rachunkach przy udzielaniu kredytów, co zwiększa ilość środków bez konieczności użycia wcześniej zdeponowanej gotówki.

Czym różni się pieniądz elektroniczny od depozytów bankowych?

E-pieniądz jest emitowany 1:1 do otrzymanych środków i nie tworzy roszczenia typowego dla instrumentów dłużnych, natomiast banki mogą zwiększać podaż pieniądza przez udzielanie kredytów.

Jakie ograniczenia ma NBP w finansowaniu rządu?

Konstytucja zakazuje NBP bezpośredniego kredytowania wydatków rządowych, choć rząd może pośrednio pozyskiwać środki np. przez emisję obligacji zagranicznych.

Jakie ryzyka niesie ze sobą emisja pieniądza opartego na długu?

Nadmierna kreacja pieniądza może prowadzić do wzrostu cen i utraty siły nabywczej, a jej zahamowanie może skurczyć podaż i wywołać recesję.

Co to jest instytucja pieniądza elektronicznego (EMI) i jakie wymogi musi spełnić w Polsce?

EMI to podmiot uprawniony do emisji e-pieniądza, który musi mieć co najmniej 350 tys. euro kapitału i uzyskać zezwolenie KNF oraz stosować zasady AML.

Redakcja mojemedia.pl

W mojemedia.pl z pasją zgłębiamy świat biznesu, marketingu oraz nowoczesnych technologii RTV, AGD i multimediów. Chcemy dzielić się naszą wiedzą i doświadczeniem, by nawet najbardziej złożone tematy stały się jasne i przystępne dla każdego czytelnika.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?